Sobotni wieczór – odsłona II
Alicja nie siedziała na próżno, jak każda prawdziwa kobieta, mając taką możliwość, spełniała swoje marzenia o tworzeniu biżuterii. Zafascynował ją kryształ górski. Wykonała dwa śliczne komplety – naszyjnik i kolczyki. Jeden z lodowego kryształu górskiego i srebrnych sześcianów, a drugi z barwionych sześcianów kryształu górskiego i srebra. Wyszła z tego piękna biżuteria ślubna. Obydwa komplety idealne na ślub. Szkoda, że nie wychodzę za mąż.


