
Większość moich prac jest wykonana w pojedynczym egzemplarzu. Kupując w moim sklepie masz pewność, że nikt inny nie ma takiego wzoru. Również ten wisior, który jest od podstaw ręcznie wykonany z dużego kabaszonu jaspisu. Oprawę dla niego stanowi dużo srebra ręcznie plecionego w wyrafinowane formy. Wisior jest niesymetrycznie zawieszony na łańcuszkach o takim samym splocie lecz o różnych grubościach. Całość mocno oksydowana i wypolerowana.

Kolejna praca na zamówienie. Tym razem dla Pana Zdzisława i kolejne trudne zadanie. Ten wisior miał być prezentem dla osoby, która nie lubi błyskotek. Wisior wykonałam techniką wire wrapping z dużego trójkąta jaspisu Ajooba i srebra. Niektóre elementy zostały zoksydowane by zmniejszyć jego błyskotliwość :).
Dziś wieczorem zrobiłam swój pierwszy w życiu naszyjnik. Ze srebra i jaspisu picasso. Od tego naszyjnika zaczęła się moja przygoda z biżuterią, nie jest on szczególnie skomplikowany, ale od czegoś trzeba zacząć.

W dodatku nie miałam do swojej pracy dystansu, aż odwiedziła mnie moja koleżanka, (by nie rzec przyjaciółka) która zna się na rzeczy. Powiedziała, że jest piękny, i że idealnie będzie pasował do jej szarego garnituru, dorobiłam do naszyjnika równie proste kolczyki. Widziałam błysk zachwytu w oczach Alicji, dlatego bez chwili zastanowienia sprezentowałam jej moją pierwszą w życiu pracę.

Jestem przekonana, że następnego dnia poparadowała do pracy w swoim ślicznym szarym garniturze przyozdobiona w naszyjnik i kolczyki z jaspisu. Niech jej się dobrze nosi