
Mroczny i tajemniczy - mocno oksydowane srebro - agat i perły - “Harry Angel” - kolejny wisior z serii wykonanej wieczorową porą. Sercem tego wisiora jest naturalny pochodzący z Indii agat dendryt w kolorze kości słoniowej, a oprawą dla niego ręcznie plecione, oksydowane srebro.
…powolutku powstaje sklep z moją biżuterią. Jest już layout, sama pozowałam z naszyjnikiem i kolczykami - magia photoshopa :). Wszystkim zajął się Grzesiek mój konkubin (jak o sobie mówi). Co do tekstów…Grzesiek dręczył mnie od tygodnia żebym je zrobiła. Jak widać jestem w tym beznadziejna. Świetna jest za to moja przyjaciółka ze szkolnych lat - Jola Pokrywka. Poprosiłam ładnie, nie odmówiła. I oto powstaje sklep z biżuterią dla miłośników poezji. Niewiarygodne co można napisać o zwykłym bursztynie, agacie czy obsydianie, o ametyście nie wspomnę nawet. Zresztą sami przeczytacie. Kamień z serca. Nie, żebym się leniła, wole po prostu robić coś innego - biżuterię. I choć dzisiaj pomysłu nie miałam na nowe prace, to jakoś wyszły mi dwa całkiem niezłe wisiorki i para kolczyków. Kolczyki z agatów trawionych techniką herringbone wave. Wisiorek z agatem mszystym starannie oplecionym srebrnym drutem.

Nie tylko ja muszę się jeszcze wiele nauczyć - również Grze, ale w kwestii fotografowania. Wczoraj dowiedział się, że właśnie biżuterię fotografować najtrudniej. Dzisiaj zrobiłam obfity wisior z dużej ilości kulek agatu trawionego i srebrnego drutu próby 999. W rzeczywistości wygląda dużo lepiej niż na zdjęciu, ale do ideału daleko, oj daleko.

…i już niczego sie nie bałam, bo przecież umarłam. Niestety w tym czasie zmarło dużo ludzi i nie było wolnych terminów pogrzebów. Najbliższy wolny był w poniedziałek o 18-tej, dlatego musiałam jeszcze żyć w swoim martwym ciele, nie jeść, nie spać, nie śmiać się… żyć w martwym ciele. Martwiłam się, że do poniedziałku moje ciało rozłoży się, wąchałam swoje dłonie czy jeszcze nie śmierdzą:D. Dziwny sen.

Ciekawe, czy są jakieś kamienie, które chronią przed takimi snami. Poszukam w necie. Tymczasem przeczytałam, że agaty to kamienie miłości i powinny nosić ludzie ciepli, mili i życzliwi, ponieważ kamień ten wzmacnia te cechy. Broń Boże nie obdarowujmy agatami osób złośliwych i wrednych, bo te cechy też wzmacnia :D. Agat daje natchnienie i pobudza kreatywność, chroni zdrowie i życie. Właśnie dla ciepłej a zarazem kreatywnej osoby zrobiłam ten naszyjnik z agatów ognistych i bursztynów. Bursztyn dodaje charakteru. Agaty oplotłam delikatnym srebrnym drutem. Już znalazłam! To właśnie agat położony pod łóżkiem daje spokojny sen. No, proszę. Czy jest ktoś, kto jest zadowolony ze swoich cech charakteru, żeby wzmocnić je tym naszyjnikiem?
…bo za minutkę zamykam budkę…:D
Wczorajsza próba zrobienia zdjęć moich najnowszych “produkcji” w sztucznym świetle, na czarnym lnie wyszła fatalnie. Mimo tego, że mamy dość dobry aparat Nikon D40X z różnymi bajerami do robienia zdjęć makro. Boże zlituj się - jak na beznadziejnych amerykańskich stronach o biżuterii.

“Smutek atakuje potem radość bez sensu
Proszę, niech mama się odsunie od kredensu”
- Kazik - L.O.V.E. (Wszystkiego co zrobił Kazik mogę słuchać bez końca)
Z samego rana pobiegłam po fachowy ekspozytor, i ponowiliśmy próbę przy świetle dziennym. Nie wyszło idealnie, ale o niebo lepiej niż wczoraj. Ten wisior i kolczyki zrobiłam z agatów ognistych i srebrnego drutu. Kolczyki zawiesiłam na srebrnych, długich, bardzo efektownych biglach, a wisior na srebrnym łańcuchu. Palce przestały boleć, więc dalej wprawiam się w technice wire wrapping (herringbone). Co o tym myślicie?