Wire wrapping - trochę pokory…
Nie tylko ja muszę się jeszcze wiele nauczyć - również Grze, ale w kwestii fotografowania. Wczoraj dowiedział się, że właśnie biżuterię fotografować najtrudniej. Dzisiaj zrobiłam obfity wisior z dużej ilości kulek agatu trawionego i srebrnego drutu próby 999. W rzeczywistości wygląda dużo lepiej niż na zdjęciu, ale do ideału daleko, oj daleko.
