Mój pierwszy naszyjnik

Vevka | Jaspis, Naszyjniki | 29 lutego 2008

Dziś wieczorem zrobiłam swój pierwszy w życiu naszyjnik. Ze srebra i jaspisu picasso. Od tego naszyjnika zaczęła się moja przygoda z biżuterią, nie jest on szczególnie skomplikowany, ale od czegoś trzeba zacząć.

Komplet biżuterii z jaspisu picasso

W dodatku nie miałam do swojej pracy dystansu, aż odwiedziła mnie moja koleżanka, (by nie rzec przyjaciółka) która zna się na rzeczy. Powiedziała, że jest piękny, i że idealnie będzie pasował do jej szarego garnituru, dorobiłam do naszyjnika równie proste kolczyki. Widziałam błysk zachwytu w oczach Alicji, dlatego bez chwili zastanowienia sprezentowałam jej moją pierwszą w życiu pracę.

Naszyjnik z jaspisu picasso

Jestem przekonana, że następnego dnia poparadowała do pracy w swoim ślicznym szarym garniturze przyozdobiona w naszyjnik i kolczyki z jaspisu. Niech jej się dobrze nosi :)

Kolczyki z jaspisu picasso

Komentarze (3) »

  1. Tutaj konkubin :)
    W takim razie pałeczkę Ci kochanie przekazuję i zajmę się tylko trzaskaniem fot.

    trout — 01/03/2008 @ 00:06

  2. Kochanie, nie mówi sie konkubin, tylko konkubent :D Choć nie wiem dlaczego.

    Vevka — 02/03/2008 @ 16:11

  3. Wszystko to prawda najszczersza
    Skąd wiem?…bo to ja jestem tą Alicją rzeczoną.
    Naszyjnik, który dostałam przypadł mi bardzo do gustu. Jest po prostu cudny, a do tego idealnie pasuje do mojego garniturku i chyba do mnie samej.
    A pozostałe rzeczy…. po prostu cuda, wykonane ludzką ręka.

    alicja — 05/03/2008 @ 19:52

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Musisz być zalogowany aby komentować.

Polski Wordpress
Powered by WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress