Sobotni wieczór - odsłona II
Alicja nie siedziała na próżno, jak każda prawdziwa kobieta, mając taką możliwość, spełniała swoje marzenia o tworzeniu biżuterii. Zafascynował ją kryształ górski. Wykonała dwa śliczne komplety - naszyjnik i kolczyki. Jeden z lodowego kryształu górskiego i srebrnych sześcianów, a drugi z barwionych sześcianów kryształu górskiego i srebra. Wyszła z tego piękna biżuteria ślubna. Obydwa komplety idealne na ślub. Szkoda, że nie wychodzę za mąż.


Oj szkoda, że ja też…… (za mąż znaczy się…… nie wychodzę:)), bo biżuteria piękna.
Kryształ górski - barwiony - do ecru, - a lodowy do białej sukienki. Ślicznie by to wyglądało….
Hmm….
alicja — 05/03/2008 @ 20:05
Oj piękne są te kompleciki najbardziej przypadl mi do gustu ten lodowy
edyta — 22/03/2008 @ 21:44